O blogu

Do stworzenia bloga skłoniła mnie panika, którą od kilku miesięcy obserwuję u swoich klientów, znajomych prawników, w artykułach prasowych i w Internecie. Wszystko się zmieni! Rewolucja! Potężne kary! Certyfikacja! Przyczyną tej paniki jest Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Zgoda – czeka nas rewolucja, ale zapewniam Państwa, że nie takie RODO straszne jak go malują. Ten blog powstał po to, by rozbroić tę bombę. 

Omówimy czekające przedsiębiorców zmiany, uporządkujemy wiedzę, postaramy się znaleźć odpowiedzi na dręczące pytania i będziemy śledzić poczynania naszego ustawodawcy. Postaramy się powiedzieć Państwu wszystko o  RODO. Świadomie używam tutaj liczby mnogiej, ponieważ tematyką RODO zajmuję się w kancelarii nie tylko ja i na blogu będą też pisać moi goście, z którymi mam przyjemność pracować.

*****